POLSKI    ENGLISH   

Internetowy Serwis Filozoficzny

przy┬áInstytucie Filozofii    Uniwersytetu Jagiello┼äskiego

|  Forum |  Literatura |  Linki |  Aktualno┼Ťci
 


 

Pomiędzy normami a działaniem. O praktyczny charakter etyki inżynierskiej

Marek Pyka

Wprowadzenie

W jednym z popularnych podr─Öcznik├│w zarz─ůdzania znajduje si─Ö nast─Öpuj─ůce okre┼Ťlenie tego, czym jest etyka zarz─ůdzania - etyka to „normy zachowania, kt├│rymi kieruj─ů si─Ö poszczeg├│lni mened┼╝erowie w swojej pracy”1. Kto┼Ť znaj─ůcy stan wsp├│┼éczesnych spor├│w o w┼éa┼Ťciw─ů posta─ç teorii etycznej, a tak┼╝e meandry i notoryczny brak rozstrzygni─Ö─ç spor├│w metaetycznych mo┼╝e odnie┼Ť─ç wra┼╝enie, ┼╝e przytoczone okre┼Ťlenie zawiera jakie┼Ť nadmierne uproszczenie. Mo┼╝e w jakim┼Ť stopniu ma racj─Ö, ale okre┼Ťlenie to zawiera w sobie r├│wnie┼╝ co┼Ť wa┼╝nego. Dochodzi tu bowiem do g┼éosu pewna wa┼╝na w┼éasno┼Ť─ç etyki, cz─Östo obecnie zapoznawana, ta mianowicie, ┼╝e etyka jest nauk─ů o charakterze praktycznym2. Co to znaczy? Przede wszystkim to, ┼╝e etyka musi mie─ç zdolno┼Ť─ç i moc rzeczywistego kszta┼étowania i normowania ludzkiej praktyki, ┼╝ycia jednostkowego i spo┼éecznego. Je┼╝eli ta w┼éasno┼Ť─ç zostanie utracona z pola widzenia, teoria etyczna mo┼╝e sta─ç si─Ö tylko sztuk─ů dla sztuki, abstrakcyjn─ů „gr─ů szklanych paciork├│w”, i to tak─ů, kt├│ra - w odr├│┼╝nieniu od rozgrywek sportowych - nie wzbudza spo┼éecznego zainteresowania.
Poj─Öcia etyki i moralno┼Ťci nie s─ů jednoznaczne, nie jest tak┼╝e jednoznaczna ┼é─ůcz─ůca je relacja. Jedno z g┼é├│wnych znacze┼ä tych termin├│w wi─ů┼╝e si─Ö z odr├│┼╝nieniem etyki normatywnej i etyki opisowej - w jego ramach etyka jest oczywi┼Ťcie nauk─ů o moralno┼Ťci. Etyka nale┼╝y tu do sfery wiedzy i teorii - moralno┼Ť─ç za┼Ť, jako rzeczywiste ludzkie post─Öpowanie, nale┼╝y do sfery empirycznej. Rozr├│┼╝nienie to jest, rzecz jasna, po┼╝yteczne, wiedza zawsze wymaga poznawczego dystansu do tego, co poznawane. Niemniej, nie przyczynia si─Ö ono do wyra┼║nego ukazania tej w┼éasno┼Ťci etyki, kt├│r─ů tu nazwali┼Ťmy jej praktycznym charakterem. Kto┼Ť bowiem, kto zdoby┼é w┼éa┼Ťciw─ů wiedz─Ö etyczn─ů - za┼é├│┼╝my tu, ┼╝e to osi─ůgn─ů┼é - m├│g┼éby powiedzie─ç, i┼╝ jego wiedza to jedna rzecz, to natomiast, jak sam post─Öpuje jest rzecz─ů zupe┼énie inn─ů. M├│g┼éby si─Ö przy tym odwo┼éa─ç do dobrze znanej metafory drogowskazu, kt├│ry to znak tylko wskazuje drog─Ö, cho─ç sam ni─ů nie pod─ů┼╝a. Nawi─ůzuj─ůc za┼Ť do wsp├│┼éczesnych debat metaetycznych, m├│g┼éby odwo┼éa─ç si─Ö do metaetycznego eksternalizmu, w my┼Ťl kt├│rego, przekonaniom moralnym podmiotu nie musi towarzyszy─ç motywacja do zgodnego z nimi post─Öpowania. Alternatyw─Ö wobec eksternalizmu stanowi internalizm. W my┼Ťl tego stanowiska, kto┼Ť, kto szczerze uznaje jakie┼Ť moralne przekonanie, ma jednocze┼Ťnie motywacj─Ö do zgodnego z nim post─Öpowania3. Zwa┼╝ywszy na praktyczny charakter etyki, niezale┼╝nie od tego, czy racja le┼╝y po stronie zwolennik├│w internalizmu czy eksternalizmu, tak┼╝e i od zwolennik├│w tego ostatniego stanowiska mo┼╝na wymaga─ç, aby wskazali, w jaki spos├│b ich teoria mo┼╝e kszta┼étowa─ç rzeczywiste post─Öpowanie ludzi4. Przywo┼éane tu znaczenie termin├│w etyka i moralno┼Ť─ç jest podstawowe, lecz we wsp├│┼éczesnych dyskusjach proponowane s─ů r├│wnie┼╝ odmienne sposoby rozumienia tych termin├│w5. Niezale┼╝nie od tego, jak s─ů rozumiane te podstawowe terminy, problem praktycznego charakteru etyki pozostaje aktualny.
Problem, o kt├│rym mowa, jest wa┼╝ny w odniesieniu do etyki teoretycznej. W obr─Öbie etyki stosowanej w┼éa┼Ťciwa praktyka jest niew─ůtpliwie spraw─ů najwa┼╝niejsz─ů. To, co wy┼╝ej zosta┼éo powiedziane o praktycznym charakterze etyki i o r├│┼╝nicach mi─Ödzy uznawan─ů teori─ů normatywn─ů a dzia┼éaniem, jest tu jeszcze wa┼╝niejsze. R├│┼╝nice te w niekt├│rych przypadkach przyjmuj─ů posta─ç dramatyczn─ů. Wa┼╝ne jest, aby zmniejszy─ç ilo┼Ť─ç wypadk├│w i katastrof, wa┼╝ne jest, aby pacjent potrzebuj─ůcy pomocy onkologa i w┼éa┼Ťciwego leczenia m├│g┼é go sprawnie otrzyma─ç. W┼éa┼Ťciwy etyce stosowanej prymat praktyki sprawia, ┼╝e r├│┼╝nice pomi─Ödzy stanowiskami w etyce teoretycznej schodz─ů na dalszy plan. To samo dotyczy r├│┼╝nic na p┼éaszczy┼║nie metaetycznej. Nie trzeba tu rozstrzyga─ç ani nieko┼äcz─ůcych si─Ö spor├│w mi─Ödzy g┼é├│wnymi stanowiskami w etyce teoretycznej, ani spor├│w metaetycznych. Ka┼╝da teoria, b─ůd┼║ jej odpowiednio wybrany fragment, jest pomocna, je┼Ťli tylko zawiera jakie┼Ť ┼Ťrodki do ograniczenia dojmuj─ůcego z┼éa albo do poprawy realnie istniej─ůcych praktyk.
Niniejsze rozwa┼╝ania stanowi─ů pr├│b─Ö namys┼éu nad praktycznym charakterem etyki in┼╝ynierskiej. Czy etyka ta dysponuje tu jakimi┼Ť zasobami? Co mo┼╝e doda─ç w stosunku do istniej─ůcych ju┼╝ system├│w norm technicznych i prawnych? Czy jej zalecenia normatywne, maj─ů zdolno┼Ť─ç wprowadzenia jakiej┼Ť znacz─ůcej zmiany w dominuj─ůcych praktykach? Czy te┼╝ s─ů to tylko s┼éowa, kt├│rych si┼éa oddzia┼éywania jest na to zbyt s┼éaba6?
Porz─ůdek rozwa┼╝a┼ä jest nast─Öpuj─ůcy. Najpierw wprowadzamy pewien model ludzkiego dzia┼éania, kt├│ry pozwala na jego opis na mo┼╝liwie najbardziej szczeg├│┼éowym poziomie. Nast─Öpnie wyr├│┼╝niamy wybrane aspekty ludzkiego dzia┼éania, te, o kt├│rych s─ůdzimy, i┼╝ maj─ů szczeg├│lne znaczenie dla odpowiedzi na postawione pytania. Zwracamy mianowicie kolejno uwag─Ö na: rol─Ö s─ůdu (os─ůdu) praktycznego, r├│┼╝ne postaci formalizowania dzia┼éa┼ä w ┼Ťwiecie techniki i praktyki in┼╝ynierskiej oraz rol─Ö odpowiedzialno┼Ťci zar├│wno w sensie negatywnym (tradycyjnym), jak i pozytywnym. Rozwa┼╝ania te pozwol─ů na sformu┼éowanie pewnych postulat├│w normatywnych zmierzaj─ůcych w kierunku zmniejszenia rozbie┼╝no┼Ťci mi─Ödzy teori─ů a dzia┼éaniem w obr─Öbie praktyki i sztuki in┼╝ynierskiej. Postulaty te z┼éo┼╝─ů si─Ö na pr├│b─Ö odpowiedzi na pytanie postawione w punkcie wyj┼Ťcia tych rozwa┼╝a┼ä. Oka┼╝e si─Ö, ┼╝e dwa z nich zas┼éuguj─ů na szczeg├│lne podkre┼Ťlenie, te mianowicie, kt├│re dotycz─ů kszta┼étowania zdolno┼Ťci praktycznego s─ůdu zawodowego i te, kt├│re dotycz─ů roli odpowiedzialno┼Ťci w ┼Ťwiadomo┼Ťci moralnej in┼╝yniera.
Jeszcze jedna uwaga wprowadzaj─ůca, tym razem szczeg├│┼éowa. Specyficznym i jednym z najwa┼╝niejszych zagadnie┼ä w etyce in┼╝ynierskiej i etyce techniki jest zagadnienie bezpiecze┼ästwa. Do niego w┼éa┼Ťnie b─Ödzie najwi─Öcej odniesie┼ä w argumentacji szczeg├│┼éowej i przyk┼éadach. Niemniej, uzyskane wnioski mo┼╝na rozszerzy─ç na ca┼éo┼Ť─ç zagadnie┼ä etyki i praktyki in┼╝ynierskiej.

Model dzia┼éania konkretnego, racje dzia┼éania i praktyczny os─ůd zawodowy

W punkcie wyj┼Ťcia przedstawianych rozwa┼╝a┼ä znajduje si─Ö pewien model ludzkiego dzia┼éania. Przy jego wyborze nie chodzi┼éo nam o to, aby by┼é to model maksymalnie bogaty, lecz o to, aby by┼é przydatny dla naszego celu. Nie chodzi┼éo o model przedstawiaj─ůcy dzia┼éanie na poziomie og├│lnym i abstrakcyjnym, lecz w spos├│b mo┼╝liwie konkretny i szczeg├│┼éowy. W ramach tego modelu musi oczywi┼Ťcie doj┼Ť─ç do g┼éosu fakt, ┼╝e ludzkie dzia┼éanie ma charakter racjonalny. W tradycji filozoficznej istniej─ů dwa g┼é├│wne typy sformu┼éowania racjonalno┼Ťci praktycznej. Jeden z nich odwo┼éuje si─Ö do faktu, ┼╝e nasze dzia┼éanie ma okre┼Ťlony przez rozum cel, a tak┼╝e rozumnie do tego celu dobrane ┼Ťrodki. Natomiast w ramach drugiego typu racjonalno┼Ť─ç praktyczna polega na dzia┼éaniu zgodnym z pewnym systemem albo zbiorem uznanych zasad lub regu┼é dzia┼éania. Racjonalno┼Ť─ç dzia┼éania polega tu na post─Öpowaniu zgodnie z uznanymi regu┼éami7. W XX wieku, w obr─Öbie filozofii analitycznej pojawi┼é si─Ö jeszcze jeden spos├│b uj─Öcia racjonalno┼Ťci praktycznej, kt├│ry mo┼╝emy tu wyr├│┼╝ni─ç jako trzeci typ. Odwo┼éamy si─Ö w┼éa┼Ťnie do niego i dla naszych cel├│w nazwiemy go modelem dzia┼éania konkretnego8. Racjonalno┼Ť─ç naszego dzia┼éania znajduje w nim wyraz w tym, ┼╝e jest ono dzia┼éaniem pod wp┼éywem racji do dzia┼éania (reason for action). Taki spos├│b uj─Öcia dzia┼éania pojawi┼é si─Ö w XX wiecznej filozofii umys┼éu, a nast─Öpnie w etyce. To w┼éa┼Ťnie ten model dzia┼éania jest najbardziej szczeg├│┼éowy i najbardziej pomocny dla naszego celu. Przyjmiemy zatem w punkcie wyj┼Ťcia, ┼╝e podmiot, podejmuj─ůc dzia┼éania, kieruje si─Ö racjami.
Jaka jest relacja tego modelu do klasycznych uj─Ö─ç racjonalno┼Ťci dzia┼éania? Racje dzia┼éania odnosz─ů si─Ö do jednostkowych, konkretnych dzia┼éa┼ä i sytuacji. Je┼Ťli sytuacje i dzia┼éania cechuj─ů si─Ö wystarczaln─ů powtarzalno┼Ťci─ů i regularno┼Ťci─ů, to mog─ů by─ç generalizowane do bardziej lub mniej og├│lnych regu┼é i zasad dzia┼éania; nie przes─ůdzamy tego jednak z g├│ry. W innej perspektywie obraz, jaki si─Ö ukazuje, jest nast─Öpuj─ůcy. Racje dzia┼éania mog─ů mie─ç bardzo r├│┼╝ne ugruntowanie. Cz─Ö┼Ť─ç z nich mo┼╝e by─ç ugruntowana w zwyk┼éym zdrowym rozs─ůdku, cz─Ö┼Ť─ç w do┼Ťwiadczeniu zawodowym, inna za┼Ť ich cz─Ö┼Ť─ç - w najbardziej wyrafinowanych i sformalizowanych teoriach racjonalno┼Ťci czy teoriach podejmowania decyzji. W pewnych przypadkach racje dzia┼éania mog─ů by─ç wyznaczone przez cel danego dzia┼éania. Ale w innych przypadkach tre┼Ť─ç poj─Öcia racji dzia┼éania mo┼╝e si─Ö odnosi─ç do czego┼Ť innego, do tego tylko na przyk┼éad, ┼╝e dzia┼éanie zosta┼éo przez kogo┼Ť wybrane z kilku dost─Öpnych mo┼╝liwo┼Ťci albo te┼╝, tylko do tego, ┼╝e zosta┼éo ono podj─Öte w wyniku namys┼éu9.
W naszej analizie dzia┼éania, w kt├│rej podmiot kieruje si─Ö racjami dzia┼éania, nale┼╝y jeszcze wyodr─Öbni─ç co najmniej nast─Öpuj─ůce elementy: sytuacje, w kt├│rej dane dzia┼éanie ma miejsce, sam czyn i wreszcie jego skutki. W┼Ťr├│d tych ostatnich nale┼╝y wyr├│┼╝ni─ç jeszcze skutki bezpo┼Ťrednie (zamierzone) oraz skutki po┼Ťrednie, z kt├│rymi podmiot dzia┼éania si─Ö liczy (s─ů to daj─ůce si─Ö przewidzie─ç skutki uboczne). Istnieje wreszcie ca┼éy szereg dalszych skutk├│w, kt├│re cho─ç s─ů niew─ůtpliwie rezultatami dzia┼éania podmiotu, zupe┼énie nie by┼éy przez niego przewidywane i uwzgl─Ödniane. Co wi─Öcej, niekt├│re z nich mog─ů by─ç bolesne i tragiczne, jak ma to miejsce w sytuacjach wypadk├│w i katastrof. Nasz model dzia┼éania mo┼╝emy jeszcze uzupe┼éni─ç o elementy zwi─ůzane z osobowo┼Ťci─ů, charakterem i motywacj─ů okre┼Ťlonego podmiotu dzia┼éania, a w razie potrzeby, o inne jeszcze elementy.
W tym punkcie kluczowe jest pytanie: sk─ůd si─Ö bior─ů i czym s─ů racje dzia┼éania? Czy s─ů one konstruowane, czy odkrywane przez podmiot, czy wreszcie (jak warto┼Ťci w neokantyzmie) s─ů obiektywne i obowi─ůzuj─ů, cho─ç nie istniej─ů w taki spos├│b, jak fakty opisywane przez nauki. Pr├│by odpowiedzi na te pytania musz─ů pozosta─ç poza ramami niniejszych rozwa┼╝a┼ä. Niezale┼╝nie od tego, jakie mog┼éyby by─ç obiektywne podstawy racji do dzia┼éania, tu ograniczymy si─Ö do stwierdzenia, ┼╝e w aspekcie podmiotowym, s─ůdy o istnieniu racji do dzia┼éania wydawane s─ů dzi─Öki tej zdolno┼Ťci umys┼éu ludzkiego, kt├│ra jest nazywana zdolno┼Ťci─ů do s─ůdu praktycznego. W tradycji filozoficznej istnieje, si─Ögaj─ůce staro┼╝ytno┼Ťci i wyst─Öpuj─ůce w bogactwie r├│┼╝nych form, odr├│┼╝nienie my┼Ťlenia teoretycznego od praktycznego. Wspomniana zdolno┼Ť─ç s─ůdu praktycznego nale┼╝y oczywi┼Ťcie do sfery rozumu praktycznego, do tego rodzaju my┼Ťlenia, kt├│re okre┼Ťla wol─Ö i kieruje dzia┼éaniem. W przej┼Ťciu od my┼Ťli do czynu, sformu┼éowana w wyniku s─ůdu praktycznego, racja do dzia┼éania jest ostatnim elementem po stronie my┼Ťlenia, po niej rozpoczyna si─Ö ju┼╝ sfera dzia┼éania.

Rola i w┼éasno┼Ťci os─ůdu zawodowego w ┼Ťwiecie techniki

W┼éa┼Ťciwe rozwini─Öta i ukszta┼étowana zdolno┼Ť─ç formu┼éowania s─ůd├│w praktycznych stanowi istotne uzupe┼énienie wiedzy w ka┼╝dym zawodzie. Fakt ten w rozwa┼╝aniach teoretycznych bez w─ůtpienia nie jest podkre┼Ťlany tak mocno, jak na to zas┼éuguje. Znajduje on natomiast potwierdzenie w j─Özyku potocznym wtedy, gdy mowa jest o konieczno┼Ťci posiadania do┼Ťwiadczenia zawodowego. Dobry lekarz czy dobry in┼╝ynier to ten, kt├│ry posiada zar├│wno odpowiedni─ů wiedz─Ö, jak i odpowiednie do┼Ťwiadczenie zawodowe. O znaczeniu tego, co tu nazwiemy sprawno┼Ťci─ů praktycznego os─ůdu zawodowego, a j─Özyk potoczny - do┼Ťwiadczeniem zawodowym, doskonale wiedz─ů wielkie firmy. ┼╗adna z nich nie zatrudni na wysokim szczeblu zarz─ůdzania kogo┼Ť, kto nie ma do┼Ťwiadczenia na podobnym stanowisku. Wiedzie─ç, jak to jest by─ç w podobnej sytuacji i podejmowa─ç decyzje jest najwyra┼║niej czym┼Ť takim, czego nie da si─Ö zast─ůpi─ç niczym innym. Nawet najwi─Öksza wiedza naukowa i gotowo┼Ť─ç przestudiowania wszystkich kazus├│w nie mog─ů by─ç ekwiwalentem tego rodzaju do┼Ťwiadczenia, w ka┼╝dym razie nie mog─ů nim by─ç dla ┼╝adnej w wielkich firm.
Istniej─ů zawody, w kt├│rych wnikliwy i bystry os─ůd zawodowy, bez praktycznej wiedzy og├│lnej mo┼╝e stanowi─ç podstaw─Ö do ca┼ékiem pomy┼Ťlnego prosperowania. Tak jest w przypadku dealera samochod├│w u┼╝ywanych albo handlarza nieruchomo┼Ťciami - trafny os─ůd zawodowy jest podstaw─ů sukcesu w tego rodzaju dzia┼éalno┼Ťci i wcale nie musi by─ç dope┼éniony og├│ln─ů wiedz─ů z zakresu ekonomii.
Zaw├│d in┼╝yniera nie nale┼╝y do dzia┼éalno┼Ťci tego rodzaju. Obok sprawnego s─ůdu zawodowego potrzebna jest tu r├│wnie┼╝ zaawansowana wiedza w danej specjalno┼Ťci in┼╝ynierskiej. Zakres i poziom tej ostatniej znajduje si─Ö w centrum uwagi uczelni technicznych, natomiast znaczenie wykszta┼écenia zdolno┼Ťci s─ůdu zawodowego wci─ů┼╝ pozostaje jakby ma┼éo wyra┼║nie dostrzegane10. Wynika to nie tyle z braku czyjej┼Ť staranno┼Ťci, lecz raczej z natury samych rzeczy. Te umiej─Ötno┼Ťci, kt├│re zawarte s─ů w poj─Öciu sprawnego os─ůdu zawodowego wymykaj─ů si─Ö uj─Öciu w postaci teorii naukowej - trzeba tu rozpatrywa─ç ka┼╝dy przypadek z osobna i trudno o trafne uog├│lnienia. Do┼Ťwiadczenia zawodowego, jak i do┼Ťwiadczenia ┼╝yciowego nie da si─Ö skutecznie przekaza─ç w postaci komunikatu werbalnego, a tym bardziej w postaci wyk┼éadu i jakiej┼Ť og├│lnej teorii. Pewnym krokiem w tym kierunku w obr─Öbie program├│w nauczania s─ů z pewno┼Ťci─ů zaj─Öcia projektowe i studia przypadk├│w, je┼Ťli tylko s─ů one traktowane w spos├│b tak powa┼╝ny, jak na to zas┼éuguj─ů.
Poniewa┼╝ sformu┼éowanie teorii os─ůdu zawodowego nie jest mo┼╝liwe, spr├│bujemy poni┼╝ej opisa─ç jego rol─Ö, niekt├│re jego w┼éasno┼Ťci a tak┼╝e pewne postulaty normatywne kierowane pod jego adresem. Zawodowy s─ůd (albo te┼╝ os─ůd) praktyczny stanowi zwornik pomi─Ödzy og├│ln─ů wiedz─ů praktyczn─ů a dzia┼éaniem11. Jest on obecny na wszystkich etapach pracy in┼╝yniera, w ka┼╝dej dziedzinie techniki. Jest obecny na etapie projektowania i budowania prototypu, na etapie organizowania i utrzymywania produkcji, na etapie formalizowania, koordynowania ludzkich dzia┼éa┼ä i na etapie tworzenia formalnych procedur. Jest wreszcie obecny w procesie kontrolowania jako┼Ťci i monitorowania funkcjonowania produktu w czasie jego eksploatacji. Jest te┼╝ potrzebny przy sprawdzaniu i zatwierdzaniu projekt├│w innych autor├│w, a tak┼╝e w tych sytuacjach, w kt├│rych in┼╝ynier wyst─Öpuje w roli eksperta. Do sprawnego wykonywania wszystkich tych in┼╝ynierskich czynno┼Ťci - lista nie jest oczywi┼Ťcie kompletna - potrzebna jest ta trudna do teoretycznego uchwycenia zdolno┼Ť─ç umys┼éu, kt├│r─ů tu nazywamy praktycznym s─ůdem zawodowym. W wielu przypadkach s─ůd zawodowy wymaga kreatywno┼Ťci i wyobra┼║ni. Najwyra┼║niej jest to widoczne w odniesieniu do projektowania. Ka┼╝dy projekt wymaga pewnej dozy kreatywno┼Ťci i wyobra┼║ni. Kiedy jaki┼Ť projekt wprowadza jakie┼Ť wyra┼║ne novum w stosunku do stanu sztuki w okre┼Ťlonej dziedzinie, mamy do czynienia z patentem albo nawet z wynalazkiem. Tutaj najbardziej wyra┼║nie wida─ç specyficzn─ů w┼éasno┼Ť─ç pewnego rodzaju praktycznego i konkretnego my┼Ťlenia. Chodzi w nim mianowicie o takie u┼╝ycie rozumu, kt├│re nie poddaje si─Ö algorytmizacji - nie ma bowiem procedur dokonywania istotnych wynalazk├│w, cho─ç przecie┼╝ ka┼╝dy z nich jest rezultatem intensywnej pracy i my┼Ťlenia. Wyobra┼║nia, kreatywno┼Ť─ç i wielka doza uwagi potrzebne s─ů te┼╝ w tworzeniu system├│w norm i procedur reguluj─ůcych dzia┼éania w sferze techniki; do tej sprawy powr├│cimy jeszcze poni┼╝ej.
Jedn─ů z w┼éasno┼Ťci s─ůdu zawodowego, kt├│ra mo┼╝e s┼éu┼╝y─ç za podstaw─Ö jego r├│┼╝nicowania i uporz─ůdkowania, jest czas, w jakim zostaje on sformu┼éowany. W wielu sytuacjach istnieje dostatecznie du┼╝o czasu na namys┼é i podj─Öcie decyzji. In┼╝ynier, kt├│ry projektuje albo sprawdza jak─ů┼Ť konstrukcj─Ö lub system, ma najcz─Ö┼Ťciej do┼Ť─ç czasu na to, aby rozwa┼╝y─ç wszystkie jego elementy i aspekty. Na przeciwleg┼éym kra┼äcu lokuj─ů si─Ö te przypadki, w kt├│rych takiego czasu nie ma niemal w og├│le. S─ů one najcz─Ö┼Ťciej zwi─ůzane z eksploatacj─ů wytwor├│w techniki. Kierowca albo pilot mo┼╝e mie─ç tylko u┼éamek sekundy na reakcj─Ö i podj─Öcie w┼éa┼Ťciwej decyzji. Taka decyzja nie jest podejmowana w spos├│b ┼Ťwiadomy, umys┼é podejmuje j─ů poza ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů. Ponownie dotykamy tu czego┼Ť oczywistego w naturze dzia┼éania, co jednak jest bardzo trudne do uj─Öcia w jakie┼Ť teorii. Przy praktycznej nauce wielu czynno┼Ťci: kierowania samochodem, pilotowania, skok├│w narciarskich itd., ┼Ťwiadomo┼Ť─ç anga┼╝owana jest tylko na pocz─ůtku nauki. Natomiast, kto┼Ť, kto dobrze opanowa┼é wspomniane czynno┼Ťci zaczyna je wykonywa─ç w spos├│b automatyczny i odruchowy. Podobnie post─Öpuje ten, co opanowa┼é je w spos├│b mistrzowski. Najwyra┼║niej dochodzimy tu do kresu mo┼╝liwo┼Ťci analizy dzia┼éania z punktu widzenia jego podmiotu. By─ç mo┼╝e troch─Ö ┼Ťwiat┼éa mo┼╝e rzuci─ç odwo┼éanie si─Ö do nauk kognitywnych, ale to empiryczne podej┼Ťcie znajduje si─Ö poza perspektyw─ů badawcz─ů przyj─Öt─ů w tej pracy.
Czy zatem jest tu jeszcze jakie┼Ť miejsce na perspektyw─Ö etyczn─ů? Odpowied┼║ negatywna by┼éaby stwierdzeniem zbyt mocnym. Mo┼╝na bowiem i nale┼╝y m├│wi─ç tu o odpowiedzialno┼Ťci za nabycie i utrzymywanie rozpatrywanych umiej─Ötno┼Ťci automatycznego dzia┼éania i w┼éa┼Ťciwych odruch├│w. Piloci cywilni, na przyk┼éad, s─ů regularnie szkoleni na symulatorach lotu, mi─Ödzy innymi w zakresie umiej─Ötno┼Ťci l─ůdowania we mgle, oczywi┼Ťcie l─ůdowania wspomaganego przez system elektronicznego naprowadzania samolotu. Najwa┼╝niejszym elementem w tej procedurze jest osi─ůgni─Öcie tzw. punktu podejmowania decyzji, kt├│ry znajduje si─Ö na wysoko┼Ťci oko┼éo 100 m nad ziemi─ů, w zale┼╝no┼Ťci od typu samolotu i lotniska. Je┼Ťli pilot z tej wysoko┼Ťci widzi pas lotniska, przechodzi do l─ůdownia, je┼Ťli nie - nabiera wysoko┼Ťci i przechodzi do okr─ů┼╝enia. Celem tego rodzaju ─çwicze┼ä i test├│w jest sta┼ée utrzymywanie i sprawdzanie tej umiej─Ötno┼Ťci u pilot├│w cywilnych. Wnioski o tym, jak wielk─ů wag─Ö maj─ů tego rodzaju umiej─Ötno┼Ťci i ─çwiczenia, nasuwaj─ů si─Ö same. Umiej─Ötno┼Ťci zawodowe tego rodzaju - nabywane przez ─çwiczenia i szkolenia, stale utrzymywane i kontrolowane - wyst─Öpuj─ů w wielu zawodach i w wielu czynno┼Ťciach zwi─ůzanych z technik─ů. Rozw├│j i kszta┼écenie tych umiej─Ötno┼Ťci wyznacza swoisty i ca┼ékiem niema┼éy zakres pola odpowiedzialno┼Ťci ludzi techniki i w┼éadzy.
Wi─Ökszo┼Ť─ç sytuacji lokuje si─Ö zapewne pomi─Ödzy powy┼╝szymi, skrajnymi mo┼╝liwo┼Ťciami. S─ů to sytuacje, w kt├│rych decyzje podejmowane s─ů w spos├│b ┼Ťwiadomy, istnieje czas na namys┼é, lecz czas ten jest bardziej lub mniej ograniczony. Kapitan samolotu, kt├│ry w Nowym Jorku w 2009 roku dokona┼é najbardziej szcz─Ö┼Ťliwego w historii lotnictwa wodowania odrzutowca, mia┼é oko┼éo 30 sekund na podj─Öcie w┼éa┼Ťciwej decyzji. Jego wa┼╝─ůca 70 ton maszyna zosta┼éa zamieniona w szybowiec po utracie wszystkich silnik├│w na wysoko┼Ťci zaledwie 980 m12. Dla szcz─Ö┼Ťliwego ratunku w tej sytuacji - jak si─Ö wydawa┼éo bez wyj┼Ťcia - decyduj─ůce okaza┼éy si─Ö dwa s─ůdy dotycz─ůce mo┼╝liwo┼Ťci awaryjnego l─ůdowania. Pierwszy dotyczy┼é tego, jaka jest sytuacja: maj─ůc do dyspozycji ma┼éy zapas wysoko┼Ťci nie da si─Ö ju┼╝ dolecie─ç do pasa najbli┼╝szego lotniska. (Dzia┼éania w tym kierunku by┼éy ju┼╝ podj─Öte i zosta┼éy poniechane). Drugi natomiast s─ůd dotyczy┼é dostrze┼╝enia tego, co nale┼╝y zrobi─ç, jedynej mo┼╝liwo┼Ťci ratunku - nale┼╝y mianowicie podj─ů─ç pr├│b─Ö wodowania. By┼éa to jedyna mo┼╝liwo┼Ť─ç, jaka w├│wczas istnia┼éa, cho─ç jej zrealizowanie by┼éo niezwykle trudne. Tutaj zawa┼╝y┼éy ju┼╝, oczywi┼Ťcie uaktywnione automatyczne, umiej─Ötno┼Ťci kapitana samolotu, kt├│re - i to nale┼╝y podkre┼Ťli─ç - by┼éy ┼Ťwiadomie kszta┼étowane w ci─ůgu ca┼éego zawodowego ┼╝ycia. Natomiast opisane wy┼╝ej s─ůdy i decyzje by┼éy podejmowane w spos├│b ┼Ťwiadomy i szybki, lecz - i to znowu nale┼╝y podkre┼Ťli─ç - nie automatyczny.
Wi─Ökszo┼Ť─ç przypadk├│w z tej grupy nie ma oczywi┼Ťcie charakteru tak ekstremalnego. In┼╝ynier produkcji ma wi─Öcej czasu na namys┼é nad sposobem usuni─Öcia awarii, lekarz - nad sposobem diagnozy i leczenia trudnego przypadku, a pacjent nad tym, czy ma podda─ç si─Ö operacji. W ka┼╝dym z tych przypadk├│w czas na decyzj─Ö jest jednak w jaki┼Ť spos├│b ograniczony, a jego presja jest bardziej lub mniej odczuwalna.
W odniesieniu do in┼╝ynierskiego s─ůdu zawodowego formu┼éowanych jest kilka zalece┼ä normatywnych. Najwa┼╝niejsze z nich nie pojawia si─Ö wprost w kodeksach etyki in┼╝ynierskiej, cho─ç w jaki┼Ť spos├│b zdaje si─Ö ono by─ç obecne pod ich powierzchni─ů. W kodeksach tych jest cz─Östo mowa o wiedzy fachowej in┼╝yniera i obowi─ůzku jej sta┼éego rozwoju. Obowi─ůzek posiadania i rozwijania wiedzy technicznej powinien by─ç uzupe┼éniony normatywnym postulatem odno┼Ťnie s─ůdu (os─ůdu) zawodowego, kt├│ry jest czynnikiem decyduj─ůcym przy podejmowaniu konkretnych decyzji. Mo┼╝na go sformu┼éowa─ç nast─Öpuj─ůco:
In┼╝ynier winien d─ů┼╝y─ç do wykszta┼écenia i sta┼éego rozwijania zdolno┼Ťci w┼éasnego os─ůdu zawodowego. Temu te┼╝ s─ůdowi powinien by─ç wierny we wszystkich decyzjach i dzia┼éaniach swej praktyki zawodowej.
Postulaty, co do normatywnych wymog├│w odnosz─ůcych si─Ö do s─ůdu zawodowego pojawiaj─ů si─Ö ju┼╝ wprost w r├│┼╝nych kodeksach etyki in┼╝ynierskiej. S─ůd powinien mianowicie by─ç realistyczny i obiektywny. Jest to szczeg├│lnie wa┼╝ne w tych sytuacjach, w kt├│rych in┼╝ynier wyst─Öpuje jako ekspert, albo w tych, w kt├│rych jego os─ůd jest obdarzany szczeg├│lnie du┼╝ym zaufaniem publicznym. W takich sytuacjach natura rzeczy jest tak skomplikowana, ┼╝e inne osoby i grupy nie s─ů w stanie zrozumie─ç i oceni─ç decyzji in┼╝yniera - mog─ů jedynie zaufa─ç obiektywno┼Ťci i rzetelno┼Ťci jego os─ůdu. Os─ůd ten powinien by─ç niezale┼╝ny, oparty wy┼é─ůcznie na faktach i wolny od wszelkich zewn─Ötrznych nacisk├│w. „Klasycznym” przyk┼éadem jest tu przypadek in┼╝yniera, kt├│ry dostrzeg┼é niebezpiecze┼ästwo zwi─ůzane ze startem promu kosmicznego Challenger w 1986 roku. By┼é wierny swojemu os─ůdowi sytuacji, lecz, pomimo usi┼éowa┼ä, nie uda┼éo mu si─Ö powstrzyma─ç startu. Tu┼╝ po starcie jego najgorsze obawy sta┼éy si─Ö faktem, dosz┼éo do naruszenia szczelno┼Ťci segment├│w rakiety no┼Ťnej i zesp├│┼é z┼éo┼╝ony z rakiet no┼Ťnych i promu kilkadziesi─ůt sekund po starcie zamieni┼é si─Ö w kul─Ö ognia, zabieraj─ůc ┼╝ycie siedmiu astronaut├│w13. W polskich kopalniach zdarzaj─ů si─Ö niestety przypadki nacisk├│w na in┼╝ynier├│w nadzoru, aby kontynuowa─ç prac─Ö, mimo przekroczenia dopuszczalnych norm zagro┼╝enia wybuchem metanu lub py┼éu w─Öglowego. ┼╣r├│d┼éa nacisk├│w tego rodzaju, nie tylko zreszt─ů w kopalniach, maj─ů najcz─Ö┼Ťciej, w spos├│b bardziej lub mniej jawny, charakter ekonomiczny, ale zdarzaj─ů si─Ö r├│wnie┼╝ przypadki arogancji, nonszalancji lub ┼║le pojmowanych ambicji zawodowych ze strony os├│b stoj─ůcych wy┼╝ej w organizacyjnej hierarchii w┼éadzy. Przyczyn─ů ulegania presji jest najcz─Ö┼Ťciej obawa przed utrat─ů pracy lub obawa przed odpowiedni─ů „odp┼éat─ů” ze strony prze┼éo┼╝onych.
Niekt├│re kodeksy zawieraj─ů r├│wnie┼╝ wskaz├│wki, jak nale┼╝y post─Öpowa─ç w przypadku, gdy in┼╝ynierski s─ůd zawodowy zostanie z jakich┼Ť powod├│w odrzucony. Je┼╝eli sprawa jest powa┼╝na i dotyczy bezpiecze┼ästwa, to nie tylko mo┼╝na, ale i nale┼╝y zawiadomi─ç odpowiednie instancje zewn─Ötrzne14. Kodeks ameryka┼äskiego Stowarzyszenia Informatyk├│w (ACM) odnosi si─Ö r├│wnie┼╝ do przypadku, w kt├│rym kto┼Ť jest zmuszany do dzia┼éania wbrew w┼éasnemu os─ůdowi (z powodu kontraktu lub innych, og├│lnie sformu┼éowanych obowi─ůzk├│w). Nie ma tam, rzecz jasna, og├│lnego rozwi─ůzania tej kwestii, zwraca si─Ö natomiast uwag─Ö na to, ┼╝e gdy nawet informatyk zgodzi si─Ö dzia┼éa─ç wbrew w┼éasnemu s─ůdowi zawodowemu, nie zwalnia go to z osobistej odpowiedzialno┼Ťci za skutki jego dzia┼éa┼ä.

Formalizowanie działań: procedury, normy techniczne, kodeksy etyki

Dzia┼éania w ┼Ťwiecie techniki s─ů w wysokim stopniu sformalizowane. Wynika to z samej ich natury: potrzeby koordynacji dzia┼éa┼ä bardzo wielu os├│b, z┼éo┼╝ono┼Ťci i precyzji zaawansowanych technologii, potrzeby koordynacji dzia┼éa┼ä ludzi i maszyn. Dotyczy to zar├│wno proces├│w produkcji, jak i eksploatacji urz─ůdze┼ä i system├│w technicznych. Poszczeg├│lne osoby - podmioty z naszego modelu - s─ů umiejscowione w r├│┼╝nych pozycjach struktur organizacyjnych firm i innych instytucji, a ich dzia┼éania s─ů okre┼Ťlone przez ramy odpowiednich procedur. Wyobra┼║my sobie, co by si─Ö sta┼éo, gdyby zawiod┼éy procedury w porcie lotniczym, na dworcu kolejowym albo w systemie bankowym. Przypomnijmy ponadto, ┼╝e dzia┼éania w sferze techniki normowane s─ů w spos├│b bardziej og├│lny zar├│wno od strony podmiotowej, jak i przedmiotowej. Dzia┼éania te s─ů normowane przez system przepis├│w BHP, lokalne regulaminy pracy i najbardziej szczeg├│┼éowe instrukcje stanowiskowe, natomiast w┼éasno┼Ťci wytwor├│w techniki normowane s─ů poprzez systemy norm technicznych15.
Jaka jest rola etyki wzgl─Ödem tak rozbudowanych system├│w norm i procedur? Co nowego mo┼╝e ona tu doda─ç? Odpowied┼║ na to pytanie wi─ů┼╝e si─Ö z t─ů rol─ů in┼╝yniera, kt├│r─ů jest organizowanie i koordynowanie ludzkiej pracy. Rola mened┼╝era jest cz─Ö┼Ťci─ů zawodu in┼╝yniera. Nale┼╝y w zwi─ůzku z tym sformu┼éowa─ç co najmniej dwa postulaty normatywne. Jeden z nich odnosi si─Ö do ludzi znajduj─ůcych si─Ö na szczytach organizacyjnych hierarchii w┼éadzy w instytucjach r├│┼╝nego rodzaju, do tych, kt├│rzy maj─ů kompetencje i moc tworzenia norm i procedur. Drugi natomiast postulat dotyczy niemal ka┼╝dego in┼╝yniera. Pierwszy z nich mo┼╝na okre┼Ťli─ç jako:
obowi─ůzek zapewnienia tego, aby systemy norm i procedur by┼éy w┼éa┼Ťciwe i mo┼╝liwie kompletne.
Bezpo┼Ťrednio z tym obowi─ůzkiem wi─ů┼╝e si─Ö konieczno┼Ť─ç sta┼éego rozwijania i doskonalenia wielu system├│w norm i procedur, poniewa┼╝ technika stale si─Ö rozwija i stale stwarza takie sytuacje i zagro┼╝enia, kt├│re wcze┼Ťniej mog┼éy nie by─ç w og├│le znane. Specyficznym i jednym z najwa┼╝niejszych zagadnie┼ä etyki in┼╝ynierskiej jest problem bezpiecze┼ästwa. W g─Östo rozbudowanych systemach norm technicznych idea bezpiecze┼ästwa nie pojawia si─Ö wprost, lecz niew─ůtpliwie znajduje si─Ö pod ich powierzchni─ů. Bardziej explicite jest ona obecna w systemach prawnych normuj─ůcych ludzk─ů prac─Ö od strony podmiotu - u nas jest to system przepis├│w BHP, regulamin├│w wewn─Ötrznych i instrukcji stanowiskowych na najbardziej szczeg├│┼éowym poziomie. Z kolei w wielu kodeksach etyki in┼╝ynierskiej bezpiecze┼ästwo publiczne jest s┼éusznie uwa┼╝ane za najwa┼╝niejszy obowi─ůzek spo┼éeczny in┼╝yniera. Pozornie prosta normatywna idea bezpiecze┼ästwa ma w praktyce niezwykle bogat─ů tre┼Ť─ç, r├│┼╝nicuje si─Ö ona bowiem i rozpada na setki i tysi─ůce szczeg├│┼éowych norm i procedur w poszczeg├│lnych dzia┼éach techniki i rodzajach ludzkiego dzia┼éania. Realizacja tej idei mo┼╝e by─ç w niekt├│rych przypadkach niezwykle trudna. To, ┼╝e system norm ma by─ç w┼éa┼Ťciwy, oznacza jego trafno┼Ť─ç i adekwatno┼Ť─ç - nawet wi─Öksza liczba ma┼éo trafnych lub niew┼éa┼Ťciwych norm nie zast─ůpi tej jednej, potrzebnej i w┼éa┼Ťciwej. Realizacja tych postulat├│w wymaga wielkiego do┼Ťwiadczenia, sta┼éego wysi┼éku i napi─Öcia uwagi, wyobra┼║ni i kreatywno┼Ťci, tak jak przy dokonywaniu wynalazk├│w w sferze sztuki in┼╝ynierskiej. Przede wszystkim wymaga jednak doskona┼éej znajomo┼Ťci i wyczucia dziedziny fakt├│w, proces├│w i problem├│w, kt├│re ma normowa─ç, oraz tej zdolno┼Ťci podmiot├│w tworz─ůcych normy i procedury, kt├│ra wy┼╝ej zosta┼éa nazwana zdolno┼Ťci─ů praktycznego os─ůdu, i kt├│rej znaczenie starali┼Ťmy si─Ö wy┼╝ej wyra┼║nie podkre┼Ťli─ç. Jest tu pewna r├│┼╝nica. Tam s─ůd praktyczny odnosi┼é si─Ö do racji jednostkowych, kszta┼étuj─ůcych dzia┼éania konkretne, tu natomiast operuje on na poziomie og├│lnym - na poziomie zasad i procedur reguluj─ůcych ludzkie dzia┼éania w danej sferze. Czy da si─Ö wszystko z g├│ry przewidzie─ç? Najwyra┼║niej nie, okazuje si─Ö bowiem, ┼╝e pewne normy, procedury i zmiany techniczne wprowadza si─Ö dopiero wtedy, gdy stanie si─Ö co┼Ť z┼éego: wyst─ůpi─ů problemy, zdarzy si─Ö jaki┼Ť wypadek albo katastrofa. Jeden z ekspert├│w lotniczych wyrazi┼é nawet opini─Ö, ┼╝e przepisy bezpiecze┼ästwa w lotnictwie „pisane s─ů krwi─ů”. Jest to z pewno┼Ťci─ů zbyt pochopne uog├│lnienie, ale zawiera te┼╝ cz─Ö┼Ť─ç prawdy. T─Ö mianowicie, ┼╝e przyczyny katastrof s─ů badane z wielk─ů determinacj─ů i skrupulatno┼Ťci─ů tak┼╝e i po to, aby uchroni─ç si─Ö przed powt├│rzeniem podobnego przypadku w przysz┼éo┼Ťci poprzez wprowadzenie odpowiednich zmian konstrukcyjnych, zmian dotycz─ůcych eksploatacji albo zmian proceduralnych.
Drugi ze wspomnianych postulat├│w dotyczy ka┼╝dego in┼╝yniera i wi─ů┼╝e si─Ö z wprowadzaniem istniej─ůcych system├│w norm w realn─ů praktyk─Ö. Kodeks etyczny europejskiej federacji stowarzysze┼ä in┼╝ynier├│w (FEANI) m├│wi wprost, i┼╝ in┼╝ynier „jest odpowiedzialny za organizacj─Ö i realizacj─Ö swych zada┼ä”. Jest oczywi┼Ťcie odpowiedzialny za to, jak dobry jest produkt jego dzia┼éania ze wzgl─Ödu na w┼éa┼Ťciwe dla┼ä kryteria, jak dobre jest osiedle dom├│w, silnik czy uk┼éad hamulcowy. Lecz jest odpowiedzialny tak┼╝e i za to, aby wszystkie dzia┼éania, kt├│re organizuje, by┼éy zgodne z istniej─ůcymi systemami norm (zw┼éaszcza norm BHP) oraz procedurami. Ponownie zadanie to wydaje si─Ö proste tylko na poziomie og├│lnym. Na poziomie konkretnym - a na tym zdarzaj─ů si─Ö wypadki - wype┼énienie tego postulatu oznacza znajomo┼Ť─ç, w┼éa┼Ťciw─ů interpretacj─Ö norm i ich wprowadzenie w realn─ů praktyk─Ö pracownik├│w. I znowu jest tu potrzebne do┼Ťwiadczenie i rozwini─Öta zdolno┼Ť─ç os─ůdu zawodowego. Dzi─Öki nim mo┼╝na trafnie zidentyfikowa─ç normy, kt├│re maj─ů znaczenie w danej sytuacji oraz dokona─ç trafnej interpretacji tego, co te normy znacz─ů w odniesieniu w┼éa┼Ťnie do niej. Jest tak pomimo tego, ┼╝e w przepisach BHP d─ů┼╝y si─Ö do sformu┼éowania mo┼╝liwie szczeg├│┼éowych i konkretnych norm. Ka┼╝da budowa, ka┼╝de miejsce pracy ma swoj─ů w┼éasn─ů specyfik─Ö, a najbardziej szczeg├│┼éowe przepisy nie mog─ů zast─ůpi─ç u in┼╝yniera koncentracji uwagi, w┼éa┼Ťciwego os─ůdu zawodowego i osobistej odpowiedzialno┼Ťci za podejmowane decyzje. Os─ůd zawodowy jest wreszcie potrzebny i do tego, aby sprawi─ç, ┼╝e odpowiednio zinterpretowane normy zostan─ů faktycznie zinternalizowane i przestrzegane przez pracownik├│w. W tej sferze jest u nas niema┼éo do zrobienia. W ┼Ťwietle raport├│w Pa┼ästwowej Inspekcji Pracy, w┼Ťr├│d przyczyn powa┼╝nych i ┼Ťmiertelnych wypadk├│w przy pracy, najwi─Öksz─ů ich cz─Ö┼Ť─ç stanowi─ů tzw. przyczyny ludzkie - 56,3%, (s─ů to szczeg├│lnie nieodpowiednie zachowania pracownik├│w), 31,8% stanowi─ů przyczyny zwi─ůzane ze z┼é─ů organizacj─ů pracy, a 11,9 % stanowi─ů przyczyny techniczne16.
Dzia┼éania w ┼Ťwiecie techniki normowane s─ů nie tylko poprzez systemy norm technicznych i norm bezpiecze┼ästwa pracy, kt├│re posiadaj─ů status norm prawnych. Normowane s─ů tak┼╝e na poziomie etycznym w kodeksach etyki in┼╝ynierskiej. Zawieraj─ůc og├│lne sformu┼éowanie obowi─ůzk├│w in┼╝yniera, kodeksy te stanowi─ů pomocne, niejako strategiczne, normatywne uzupe┼énienie szczeg├│┼éowych i bardzo obszernych i rozbudowanych system├│w norm prawnych. Mo┼╝na co prawda mie─ç w─ůtpliwo┼Ťci co do przydatno┼Ťci kodeks├│w na poziomie etyki og├│lnej, lecz przydatno┼Ť─ç kodeks├│w na poziomie etyki zawodowej jest oczywista17 [Lazari-Paw┼éowska 1971, 33-73]. Doskona┼éym przyk┼éadem tego rodzaju kodeks├│w mo┼╝e by─ç kodeks presti┼╝owego, ameryka┼äskiego stowarzyszenia informatyk├│w (ACM) albo kodeks IEEE. Przydatno┼Ť─ç kodeksu nie oznacza, ┼╝e dany kodeks odnosi si─Ö do wszystkich sytuacji z in┼╝ynierskiej praktyki w danej specjalno┼Ťci, odnosi si─Ö on naturalnie jedynie do wi─Ökszo┼Ťci typowych sytuacji i problem├│w. Oczywi┼Ťcie chodzi o to, aby odnosi┼é si─Ö do jak najwi─Ökszej liczby sytuacji. Z punktu widzenia naszego modelu dzia┼éania konkretnego - w kt├│rym podmiot kieruje si─Ö racjami - zasady kodeksu s─ů trafnymi generalizacjami dla racji dzia┼éa┼ä w sytuacjach poszczeg├│lnych typ├│w. Jedno z zastosowa┼ä kodeks├│w etycznych polega na tym, ┼╝e normuj─ů one sytuacje nowe, co do kt├│rych nie ma jeszcze norm technicznych i prawnych. Do natury techniki nale┼╝y to, ┼╝e w szerszej perspektywie czasowej, stale sprowadza takie nowe, nieznane sytuacje, a proces normowania technicznego i prawnego post─Öpuje za nimi z pewnym op├│┼║nieniem. Co wi─Öcej, osobom i instancjom, kt├│re te normy tworz─ů, tak┼╝e musz─ů przy┼Ťwieca─ç pewne przekonania etyczne, co do natury i konsekwencji spraw, kt├│re maj─ů by─ç normowane. Proces tworzenia rozpatrywanych kodeks├│w przebiega na trzech poziomach: na poziomie mi─Ödzynarodowych i narodowych federacji stowarzysze┼ä in┼╝ynier├│w r├│┼╝nych bran┼╝, na poziomie stowarzysze┼ä in┼╝ynier├│w poszczeg├│lnych bran┼╝ (informatyk├│w, elektryk├│w czy in┼╝ynier├│w budownictwa) oraz na poziomie organizacyjnym coraz wi─Ökszej ilo┼Ťci poszczeg├│lnych firm. W tym ostatnim przypadku, normowanie jest cz─Ö┼Ťci─ů procesu tworzenia wewn─Ötrznych kodeks├│w firm i tutaj pozostawimy je na boku.
W┼éa┼Ťciwie sformu┼éowane normy kodeksu dostarczaj─ů ugruntowania dla normatywnych racji dzia┼éania podmiotu. Wraz ze sprawnym os─ůdem praktycznym podmiotu dzia┼éania, w┼éa┼Ťciwe normy kodeksu mog─ů dopom├│c w dostrze┼╝eniu tej racji dzia┼éania, kt├│ra jest s┼éuszna lub najlepsza w danej sytuacji. Mog─ů usprawni─ç dzia┼éanie i przyczyni─ç si─Ö do zmniejszenia luki mi─Ödzy teori─ů a moraln─ů rzeczywisto┼Ťci─ů.
Jakie warunki powinien spe┼énia─ç kodeks, aby m├│g┼é odegra─ç tak─ů rol─Ö. Spr├│bujmy wskaza─ç na trzy warunki dotycz─ůce jego zasad: musz─ů one mianowicie by─ç trafne, mo┼╝liwie kompletne oraz jasno wy┼éo┼╝one. Pierwszy warunek wymaga, aby zasady utrafia┼éy w sedno naprawd─Ö istotnych problem├│w, jakie powstaj─ů w obr─Öbie danej specjalno┼Ťci in┼╝ynierskiej. Warunek kompletno┼Ťci wymaga, aby kodeks dotyczy┼é mo┼╝liwie wszystkich takich problem├│w. Ostatni warunek mo┼╝e by─ç zrealizowany na r├│┼╝ne sposoby. Niekt├│re z kodeks├│w ameryka┼äskich maj─ů struktur─Ö dwupoziomow─ů. Na jednej p┼éaszczy┼║nie znajduj─ů si─Ö fundamentalne zasady (kanony), na drugiej natomiast - wytyczne dla praktycznego post─Öpowania. Te ostatnie dok┼éadnie wy┼éuszczaj─ů sens og├│lnych zasad. Niezale┼╝nie od tego, nieocenion─ů rol─Ö w przedstawieniu tre┼Ťci poszczeg├│lnych, og├│lnych zasad odgrywaj─ů w┼éa┼Ťciwie dobrane studia przypadk├│w. Dopiero one w spos├│b najbardziej wyrazisty ilustruj─ů pe┼ény sens og├│lnych zasad.

Pozytywna i negatywna odpowiedzialno┼Ť─ç w praktyce in┼╝ynierskiej i technice

Ostatni─ů kwesti─ů, jak─ů chcemy tu rozwa┼╝y─ç, jest znaczenie idei odpowiedzialno┼Ťci dla sprawy praktycznego charakteru etyki in┼╝ynierskiej. Etyka odpowiedzialno┼Ťci jest nurtem, kt├│ry pojawi┼é si─Ö w XX wieku i kt├│ry, zapewne jeszcze zbyt ma┼éo doceniany, otwiera now─ů i wa┼╝n─ů perspektyw─Ö na moralny wymiar naszego ┼╝ycia. Tw├│rcy tego nurtu traktuj─ů ide─Ö odpowiedzialno┼Ťci jako najwa┼╝niejsz─ů kategori─Ö etyczn─ů i przeciwstawiaj─ů j─ů etyce obowi─ůzk├│w, a szczeg├│lnie pogl─ůdowi, ┼╝e do etycznego post─Öpowania wystarcza zgodno┼Ť─ç z okre┼Ťlonym kodeksem etycznym. Przeciwstawiaj─ů j─ů te┼╝ tradycyjnemu poj─Öciu odpowiedzialno┼Ťci (gdzie osobie przypisuje si─Ö win─Ö za zaistnia┼ée z┼éo) poj─Öcie nowe, odnosz─ůce si─Ö do przysz┼éo┼Ťci, „za-to-co-do-uczynienia”18. Jacek Filek pisze: „┼Üwiat wsp├│┼éczesny wo┼éa o odpowiedzialno┼Ť─ç. Nie mo┼╝e to jednak by─ç ju┼╝ owa dotychczasowa negatywna odpowiedzialno┼Ť─ç, kt├│ra patrz─ůc wstecz postrzega jakie┼Ť dokonane z┼éo (…). Idzie o ukazanie pot─Ögi odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej, kt├│ra patrzy w przysz┼éo┼Ť─ç i ukazuje cz┼éowiekowi zdane na niego dobro. (…) My┼Ťlenie o odpowiedzialno┼Ťci jako o podstawowym poj─Öciu filozoficznym dopiero si─Ö zaczyna”19. Jedn─ů z konsekwencji przywo┼éanego rozr├│┼╝nienia jest odchodzenie od idei odpowiedzialno┼Ťci pojmowanej, jako sprawstwo (odpowiedzialno┼Ť─ç „negatywna”) w stron─Ö idei odpowiedzialno┼Ťci poj─Ötej jako piecza i troska (odpowiedzialno┼Ť─ç „pozytywna”).
XX wieczna etyka odpowiedzialno┼Ťci niew─ůtpliwie dokona┼éa wa┼╝nych wgl─ůd├│w. Niemniej z punktu widzenia etyki in┼╝ynierskiej nie ma potrzeby odrzucania starych tre┼Ťci wi─ůzanych z poj─Öciem odpowiedzialno┼Ťci. By┼éoby to wr─Öcz niew┼éa┼Ťciwe, potrzebne jest tu bowiem i stare, i nowe poj─Öcie odpowiedzialno┼Ťci. Gdzie zatem w obr─Öbie etyki in┼╝ynierskiej jest miejsce dla idei odpowiedzialno┼Ťci? Stanowi ona cenne i potrzebne uzupe┼énienie dla idei w┼éa┼Ťciwego ukszta┼étowania zdolno┼Ťci os─ůdu zawodowego oraz dla idei budowania w┼éa┼Ťciwego systemu i kodeks├│w, o kt├│rych by┼éa mowa wy┼╝ej. Stanowi wreszcie uzupe┼énienie luk, jakie s─ů niew─ůtpliwie obecne w systemach norm i procedur20. Idee te s─ů wzajemnie powi─ůzane, z drugiej bowiem strony w┼éa┼Ťciwy os─ůd zawodowy odkrywa najlepsze mo┼╝liwo┼Ťci dzia┼éania w sytuacjach zupe┼énie nowych i zaskakuj─ůcych, jakie nieuchronnie sprowadza technika. Dzia┼éaj─ůc w ten spos├│b, niejako o┼Ťwietla drog─Ö dla realizacji odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej, w kreatywny spos├│b wskazuje bowiem mo┼╝liwe dobro i sposoby jego osi─ůgni─Öcia. Przygl─ůdaj─ůc si─Ö teraz nieco bli┼╝ej relacjom mi─Ödzy tymi ideami, b─Ödziemy musieli odwo┼éa─ç si─Ö zar├│wno do poj─Öcia odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej, jak i negatywnej.
W etyce in┼╝ynierskiej (tak zreszt─ů jak i w teoretycznej) istnieje potrzeba ca┼éo┼Ťciowej oceny ludzkiego dzia┼éania, zar├│wno w aspektach moralnych, jak i pozamoralnych, zar├│wno w ┼Ťwietle kodeks├│w (za z┼éo zaistnia┼ée z powodu naruszenia norm, przepis├│w i procedur), jak z punktu widzenia tego, co si─Ö uj─Öciu kodeksowemu wymyka. Chodzi o ca┼éo┼Ťciow─ů ocen─Ö tego, jak dobre jest dane dzia┼éanie zar├│wno z punktu widzenia techniki - jakie s─ů w┼éasno┼Ťci produktu, jego osi─ůgi, pozycja na listach rankingowych - jak i z moralnego punktu widzenia. Wolno s─ůdzi─ç, ┼╝e z tak─ů w┼éa┼Ťnie, ca┼éo┼Ťciow─ů ocen─ů, jest w jaki┼Ť spos├│b zwi─ůzana idea odpowiedzialno┼Ťci jako pieczy, przy czym - jak jest to wyra┼║nie podkre┼Ťlane - troska i piecza dotycz─ů przede wszystkim „innego”, innego cz┼éowieka. R├│┼╝nica ma tu charakter zewn─Ötrzny. Cho─ç w sferze techniki odpowiedzialno┼Ť─ç pozytywna, „za-to-co-do-uczynienia” bezpo┼Ťrednio dotyczy zapewne setki innych spraw, to jednak, gdzie┼Ť g┼é─Öbiej, stoi za tym wszystkim troska o „innego” - tak jest przynajmniej w sferze bezpiecze┼ästwa, kt├│ra zajmuje centralne miejsce w in┼╝ynierskiej etyce.
Nie ma te┼╝ oczywi┼Ťcie potrzeby rezygnacji z system├│w norm, jak g┼éosz─ů to pionierzy idei odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej. Istnienie tych system├│w w ┼Ťwiecie techniki jest konieczne. Podobnie potrzebna jest idea odpowiedzialno┼Ťci negatywnej - po to, by identyfikowa─ç te osoby i instytucje, kt├│re te normy ┼éami─ů i naruszaj─ů. Trudno by by┼éo sobie wyobrazi─ç, aby in┼╝ynier mia┼é pomija─ç istniej─ůce systemy norm i procedur i, szukaj─ůc w┼éa┼Ťciwej decyzji, mia┼é wszystko zaczyna─ç od pocz─ůtku, opieraj─ůc si─Ö wy┼é─ůcznie na swym w┼éasnym my┼Ťleniu i odpowiedzialno┼Ťci. Idea odpowiedzialno┼Ťci nie powinna r├│wnie┼╝ prowadzi─ç do odrzucenia potrzeby budowania trafnych kodeks├│w etyki in┼╝ynierskiej. Kiedy zatem nale┼╝y si─Ö odwo┼éa─ç do idei odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej? Wtedy, gdy in┼╝ynier stanie w sytuacji zupe┼énie nowej, niezbadanej, co do kt├│rej nie ma jeszcze ┼╝adnych norm, ani prawnych, ani etycznych. Technika wci─ů┼╝ stwarza nowe sytuacje: raz, ze wzgl─Ödu na sta┼éy rozw├│j, drugi raz, ze wzgl─Ödu na mo┼╝liwo┼Ť─ç rzadkiego splotu czynnik├│w, takiego, kt├│ry nie zosta┼é uwzgl─Ödniony w aktualnych normach i procedurach. Technika stwarza takie sytuacje, zar├│wno w wymiarze jednostkowym, jak i zbiorowym. W wymiarze jednostkowym mog─ů to by─ç sytuacje nietypowe, wyj─ůtkowe i ekstremalne, kt├│re nie zosta┼éy przewidziane w ┼╝adnym systemie norm i kodeksie. W wymiarze og├│lnym natomiast nowe sytuacje dotycz─ů og├│lnych strategii rozwoju cywilizacyjnego spo┼éecze┼ästw: problem├│w eksploatacji zasob├│w, konsekwencji ekologicznych, rewolucji informatycznej, biotechnologii, nowych ┼║r├│de┼é energii, by wymieni─ç tylko kilka. Jest to swoista normatywna terra incognita. Tu w┼éa┼Ťnie jest miejsce dla idei odpowiedzialno┼Ťci jako pieczy, rozwijanej przez Hansa Jonasa i jego kontynuator├│w.
Istnieje jeszcze inny aspekt relacji ┼é─ůcz─ůcej ide─Ö odpowiedzialno┼Ťci pozytywnej oraz systemy norm i procedur. Wspomnieli┼Ťmy ju┼╝ o nim wy┼╝ej, gdy by┼éa mowa o formalizacji dzia┼éa┼ä w technice, lecz sprawa wymaga tu powt├│rzenia i podkre┼Ťlenia. Odpowiedzialno┼Ť─ç pozytywna oznacza tu czuwanie nad tym, aby system norm i procedur by┼é w┼éa┼Ťciwy i w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci pe┼ény. Odnosi si─Ö ona do tych os├│b, kt├│re znajduj─ů si─Ö na szczytach hierarchii w┼éadzy w instytucjach maj─ůcych moc i kompetencje tworzenia system├│w norm i procedur. Odpowiedzialno┼Ť─ç ta zobowi─ůzuje do sta┼éej troski i czujno┼Ťci, wysi┼éku i napi─Öcia uwagi oraz wyobra┼║ni i kreatywno┼Ťci w d─ů┼╝eniu do najlepszego sformalizowania dzia┼éa┼ä wielu podmiot├│w. Tu niemal zawsze mo┼╝e by─ç co┼Ť do zrobienia i poprawienia. My┼Ťlenie praktyczne nie jest tak ┼Ťcis┼ée i jednoznaczne, jak my┼Ťlenie teoretyczne, a rola wyobra┼║ni i kreatywno┼Ťci jest w nim inna i zapewne wi─Öksza. Os─ůd praktyczny operuje tu nie na obiektach indywidualnych, jak w przypadku konkretnych dzia┼éa┼ä, lecz na og├│lnych regu┼éach; niemniej, i tu, i tam s─ů podejmowane konkretne decyzje.
Cz─Ö┼Ťci─ů zawodu in┼╝yniera jest organizowanie ludzkiej pracy. W tym sensie wszystkie te uwagi odnosz─ů si─Ö do ka┼╝dego in┼╝yniera, kt├│ry organizuje ludzk─ů prac─Ö w mniejszej skali, skali firmy, wydzia┼éu, placu budowy. In┼╝ynier jest te┼╝ odpowiedzialny za organizowanie odpowiednich szkole┼ä pracownik├│w. Tylko pod wzgl─Ödem bezpiecze┼ästwa jest u nas wiele do zrobienia; odpowiedzialno┼Ť─ç negatywna spotyka si─Ö tu z odpowiedzialno┼Ťci─ů pozytywn─ů. Powt├│rzmy: raporty Pa┼ästwowej Inspekcji Pracy, wskazuj─ů, ┼╝e g┼é├│wnymi przyczynami powa┼╝nych i ┼Ťmiertelnych wypadk├│w przy pracy s─ů b┼é─Ödy ludzkie oraz w┼éa┼Ťnie z┼éa organizacja pracy.
W odniesieniu do milion├│w zwyk┼éych, codziennych dzia┼éa┼ä w ┼Ťwiecie techniki podstawowe znaczenie ma jednak odpowiedzialno┼Ť─ç rozumiana w spos├│b tradycyjny (powy┼╝ej nazywali┼Ťmy j─ů te┼╝ odpowiedzialno┼Ťci─ů negatywn─ů). G┼é├│wne tre┼Ťci tak rozumianego poj─Öcia odpowiedzialno┼Ťci dotycz─ů nie poszukiwania dobra, lecz unikania z┼éa. W ┼Ťwiecie techniki to jednak wcale nie jest ma┼éo, nie jest te┼╝ ma┼éo w ramach etyki indywidualnej. Tradycyjnie rozumiana odpowiedzialno┼Ť─ç zobowi─ůzuje podmiot do wyra┼║nego dostrzegania wszystkich skutk├│w swych dzia┼éa┼ä. Zobowi─ůzuje go do wybierania i dzia┼éania niejako w ┼Ťwietle tej wiedzy i do przyj─Öcia na siebie wszystkich skutk├│w w┼éasnego wyboru, szczeg├│lnie wtedy, gdy sprawy wezm─ů z┼éy obr├│t i pojawi─ů si─Ö skutki negatywne.
Im bardziej wyra┼║na idea tak rozumianej odpowiedzialno┼Ťci znajduje si─Ö w ┼Ťwiadomo┼Ťci moralnej in┼╝yniera, tym wi─Öksza szansa, ┼╝e bardziej powa┼╝nie potraktuje on obowi─ůzuj─ůce go systemy norm, w tym tak┼╝e system etyczny. Idea odpowiedzialno┼Ťci wzmacnia zatem pozycj─Ö systemu norm etycznych w ┼Ťwiadomo┼Ťci moralnej podmiotu i sprzyja ich prze┼éo┼╝eniu na realn─ů, codzienn─ů praktyk─Ö, sprzyja ich, nie tylko deklarowanej, ale i realnej internalizacji. Dochodzimy tu do jednej z cz─ůstkowych odpowiedzi na wyj┼Ťciowe pytanie tych rozwa┼╝a┼ä. Chocia┼╝ odpowied┼║ ta mo┼╝e wydawa─ç si─Ö banalna, jest wa┼╝niejsza, ni┼╝ to wygl─ůda na pierwszy rzut oka. Znaczenie jej w┼éa┼Ťciwego u┼Ťwiadomienia by┼éoby trudno przeceni─ç. Dla jej w┼éa┼Ťciwego zrozumienia w procesie kszta┼écenia in┼╝yniera bardzo pomocne mog─ů by─ç studia przypadk├│w. Do┼Ť─ç cz─Östo bowiem jest tak, ┼╝e dopiero wyra┼║ne u┼Ťwiadomienie sobie tego, do czego prowadzi ┼éamanie norm i procedur w danym przypadku sprawia, i┼╝ w pe┼éni dociera do nas ich tre┼Ť─ç i zaczynamy je traktowa─ç z tak─ů powag─ů, na jak─ů zas┼éuguj─ů21.
Nieco podobn─ů rol─Ö idea odpowiedzialno┼Ťci spe┼énia na poziomie dzia┼éania konkretnego w odniesieniu do os─ůdu zawodowego. O znaczeniu w┼éa┼Ťciwie ukszta┼étowanej zdolno┼Ťci os─ůdu zawodowego pisali┼Ťmy ju┼╝ wy┼╝ej: to on formu┼éuje racje dzia┼éania i dzi─Öki niemu mo┼╝emy podj─ů─ç w┼éa┼Ťciw─ů decyzj─Ö. Do w┼éa┼Ťciwego rozwoju tej zdolno┼Ťci potrzebne jest do┼Ťwiadczenie ┼╝yciowe i do┼Ťwiadczenie zawodowe. Niestety ani jednego, ani drugiego nie da si─Ö uj─ů─ç w formie wyk┼éadu czy teorii, czas i w┼éasna praktyka s─ů tu najwyra┼║niej nieodzowne. Tu w┼éa┼Ťnie mo┼╝e przyj┼Ť─ç z pomoc─ů idea odpowiedzialno┼Ťci, zar├│wno odpowiedzialno┼Ťci negatywnej, jak i pozytywnej. Intensywne my┼Ťlenie, w┼éa┼Ťnie w kategoriach odpowiedzialno┼Ťci, mo┼╝e by─ç niejako cz─Ö┼Ťciowym substytutem braku do┼Ťwiadczenia w dochodzeniu do w┼éa┼Ťciwej racji dzia┼éania, szczeg├│lnie w sytuacjach nietypowych, trudnych i wyj─ůtkowych. Granica mi─Ödzy odpowiedzialno┼Ťci─ů negatywn─ů a pozytywn─ů mo┼╝e si─Ö tu czasem zaciera─ç. Czasem mo┼╝e bowiem chodzi─ç o dostrze┼╝enie zupe┼éniej nowej mo┼╝liwo┼Ťci dzia┼éania, wcze┼Ťniej w og├│le niedostrzeganej; odpowiedzialno┼Ť─ç pozytywna mo┼╝e tu wzmacnia─ç kreatywny charakter s─ůdu praktycznego. Wi─ů┼╝e si─Ö z tym jeszcze jedna rzecz. Zdarza si─Ö czasem tak, ┼╝e porzucamy jaki┼Ť problem praktyczny, gdy┼╝ zupe┼énie nie widzimy dla niego ┼╝adnego rozwi─ůzania. Zaanga┼╝owali┼Ťmy we┼ä jednak nasz umys┼é, i po pewnym czasie rozwi─ůzanie pojawia si─Ö samo. Wolno nam takie przypadki zinterpretowa─ç nast─Öpuj─ůco: odpowiedzialno┼Ť─ç przejawia si─Ö tu w samym podj─Öciu problemu i w mocnym zaanga┼╝owaniu, w sytuacjach tego rodzaju reszt─Ö pracy umys┼é wykonuje ju┼╝ poza nasz─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů i wol─ů.

*

Je┼Ťli Czytelnik niniejszego tekstu, w jakim┼Ť stopniu podzieli┼é bronione w nim tezy, to jego cel zosta┼é osi─ůgni─Öty. Z tym, co przedstawiona tu idea w┼éa┼Ťciwego os─ůdu zawodowego oraz idea odpowiedzialno┼Ťci znacz─ů w odniesieniu do konkretnych przypadk├│w - ┼é─ůcznie z najwi─Ökszymi katastrofami w Polsce - zainteresowany Czytelnik mo┼╝e si─Ö zapozna─ç w studiach kazus├│w zamieszczonych w Interdyscyplinarnym Centrum Etyki UJ22. Osobi┼Ťcie jestem przekonany, ┼╝e je┼Ťli przedstawione tu tezy s─ů s┼éuszne, to powinny znale┼║─ç odpowiednie odzwierciedlenie i podkre┼Ťlenie w programach nauczania etyki in┼╝ynierskiej na uczelniach technicznych i szkoleniach. Istnieje bowiem odrobina nadziei, ┼╝e prze┼éo┼╝─ů si─Ö one na ma┼é─ů cho─çby popraw─Ö realnie istniej─ůcych praktyk.
Ko┼äcz─ůc, nawi─ů┼╝my do przewodniego pytania niniejszej konferencji: jaka zatem etyka jest potrzebna dla zawodu in┼╝yniera? Etyka praktyczna, taka, kt├│ra ma zasoby do realnego wp┼éywu na istniej─ůce praktyki. 10 kwietnia 2010 pouczy┼é nas bowiem, w spos├│b absolutnie niemaj─ůcy precedensu, o tym, jak wiele jest u nas do zrobienia w tych sprawach. ┼╗mudna, wymagaj─ůca wiele wysi┼éku praca u podstaw, kt├│ra jest bezwarunkowo potrzebna, nie musi nas jednak zamyka─ç wy┼é─ůcznie w pragmatycznym horyzoncie, nie musi wcale przes┼éania─ç ┼Ťwiat┼éa innych idei. Musi by─ç jednak podj─Öta w trybie najbardziej pilnym.

Literatura:
Audi [1991] - Robert Audi , Practical Reasoning, Routledge, Londyn 1991.
Drwięga [2009] - Marek Drwięga, Człowiek między dobrem a złem. Studia z etyki współczesnej, Wydawnictwo Akademickie, Kraków 2009.
Filek [2003] - Jacek Filek, Filozofia odpowiedzialno┼Ťci XX wieku, Wydawnictwo Znak, Krak├│w 2003.
Griffin [2005] - Ricky Griffin, Podstawy zarz─ůdzania organizacjami, t┼éum. M. Rusi┼äski, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005.
Herbert [1998] - Zbigniew Herbert, Tren Fontybrasa,[w:] ten┼╝e, 89 wierszy, Wydawnictwo a5, Krak├│w 1998.
Hołówka [2001] - Jacek Hołówka, Etyka w działaniu, Prószyński i S-ka, Warszawa 2001.
Kiepas [1996] - Andrzej Kiepas, Dylematy etyki in┼╝ynierskiej,[w:] S. Jedynak (red.), Technika w ┼Ťwiecie warto┼Ťci a problemy moralne zawodu in┼╝yniera, Wydawnictwo Politechniki ┼Üwi─Ötokrzyskiej, Kielce 1996.
Lazari-Paw┼éowska [1971] - Ija Lazari-Paw┼éowska, Etyki zawodowe jako role spo┼éeczne, [w:] A. Sarapata (red.), Etyka zawodowa, Ksi─ů┼╝ka i Wiedza, Warszawa 1971.
Martin, Schinzinger [1996] - Mike Martin, Roland Schinzinger, Ethics in Engineering, The McGraw-Hill Companies, Inc., Nowy Jork 1996.
Nazar [1996] - „Problemy moralne zawodu in┼╝yniera” - w trzydzie┼Ťci lat p├│┼║niej z my┼Ťl─ů o przysz┼éo┼Ťci, [w:] S. Jedynak (red.), Technika w ┼Ťwiecie warto┼Ťci a problemy moralne zawodu in┼╝yniera, Wydawnictwo Politechniki ┼Üwi─Ötokrzyskiej, Kielce 1996.
PIP [2009] - Sprawozdanie G┼é├│wnego Inspektora Pracy z dzia┼éalno┼Ťci Pa┼ästwowej Inspekcji Pracy w roku 2008, Warszawa 2009.
Pyka [2008] - Marek Pyka, Odpowiedzialno┼Ť─ç in┼╝yniera a mechanizm rynkowy, „Diametros”, nr 18, grudzie┼ä 2008.
Pyka [2010] - Marek Pyka, Etyka in┼╝ynieryjna/techniki. Kazusy, Interdyscyplinarne Centrum Etyki UJ 2010, publikacja on line:
http://www.incet.uj.edu.pl/dzialy.php?l=pl&p=21&i=8&m=0&n=0&z=1&k=8&j=302
Smith [1996] - Michael Smith, The Moral Problem, Oxford University Press, Oxford 1996.

PRZYPISY:


1 Griffin [2005] s. 111.

2 Praktyczny charakter etyki dochodzi┼é do g┼éosu w tradycji filozoficznej w r├│┼╝ny spos├│b. Tu jednak u┼╝ywam go w takim znaczeniu, jakie ukaza┼é M. Smith; Smith [1996]. Bardziej obecnie dyskutowany problem normatywno┼Ťci w jaki┼Ť spos├│b wi─ů┼╝e si─Ö z naszym problemem. Najwyra┼║niej zak┼éada si─Ö tam implicite, ┼╝e uznanie norm przez podmiot dzia┼éania jest dostatecznie powa┼╝ne i g┼é─Öbokie, aby wp┼éyn─Ö┼éo na jego motywacje i post─Öpowanie.

3 Od zarysowanej tu dystynkcji mi─Ödzy internalizmem a eksternalizmem nale┼╝y odr├│┼╝ni─ç problem s┼éabej woli. Kto┼Ť mo┼╝e mie─ç motywacj─Ö do w┼éa┼Ťciwego dzia┼éania, lecz nie wytrzymuje d┼éugotrwa┼éego wysi┼éku, jak osoba, kt├│ra usi┼éuje si─Ö wyrwa─ç z uzale┼╝nienia od narkotyk├│w czy alkoholu; zob.: Ho┼é├│wka [2001].

4 Zwolennikowi eksternalizmu mo┼╝na by w tym miejscu postawi─ç kilka pyta┼ä: czym, wed┼éug niego, kieruje si─Ö podmiot dzia┼éania i czego jeszcze potrzeba, aby podmiot naby┼é motywacji do dzia┼éania zgodnego ze swymi przekonaniami moralnymi? Czy chodzi tu o jego akt woli, w kt├│rym wybierze to, co rozum ukazuje mu jako s┼éuszne, czy o jak─ů┼Ť posta─ç og├│lnej motywacji do moralnego post─Öpowania, czy wreszcie o w┼éa┼Ťciwe wychowanie, szkolenie albo jaki┼Ť inny jeszcze motyw?

5 Dla przegl─ůdu innych sposob├│w rozumienia tych termin├│w zob.: Drwi─Öga [2009].

6 Zupe┼énie w innym kontek┼Ťcie i w zupe┼énie innym sensie pi─Öknie wyra┼╝a to Z. Herbert wk┼éadaj─ůc w usta Fortynbrasa s┼éowa skierowane do Hamleta „Ani nam si─Ö wita─ç ani ┼╝egna─ç ┼╝yjemy na archipelagach a ta woda te s┼éowa c├│┼╝ mog─ů c├│┼╝ mog─ů ksi─ů┼╝─Ö” Herbert [1998] s. 103.

7 Zob. np. Audi [1991].

8 Ide─Ö tego modelu zarysowa┼éem w referacie na V Zje┼║dzie Filozofii Polskiej, rozwija┼éem j─ů te┼╝ w innych miejscach. Przy jej sformu┼éowaniu najbardziej skorzysta┼éem z prac Thomasa Nagela, w zasadniczej swej formie ma ona jednak charakter autorski. M├│j d┼éug wobec Nagela dotyczy idei opisu dzia┼éania w kategorii racji oraz pomys┼éu zinterpretowania teorii etycznych jako pr├│b generalizacji racji.

9 Na t─Ö ostatni─ů tre┼Ť─ç poj─Öcia racji dzia┼éania zwr├│ci┼é moj─ů uwag─Ö P. ┼üuk├│w. Zauwa┼╝my tu przy okazji, ┼╝e czas, jakim dysponuje podmiot na dokonanie namys┼éu, mo┼╝e by─ç bardzo r├│┼╝ny; wi─Öcej o tym piszemy poni┼╝ej.

10 Pewn─ů zmian─Ö sygnalizuje znaczenie poziom├│w kompetencji na poszczeg├│lnych etapach kszta┼écenia w nowych programach w Polsce. Zmiany te wynikaj─ů z procesu ujednolicania procesu kszta┼écenia w krajach Unii Europejskiej.

11 Termin├│w s─ůd i os─ůd zawodowy u┼╝ywam tu w podobnym znaczeniu, czasem nawet zamiennie. Ca┼ékowicie abstrahuj─Ö od tego znaczenia w tradycji, w kt├│rym s─ůd odnoszony jest do sfery fakt├│w, a os─ůd do sfery ocen lub warto┼Ťci. Termin os─ůd odnosz─Ö tu do tych przypadk├│w, w kt├│rych podj─Öcie decyzji wymaga d┼éugiego namys┼éu, na przyk┼éad przy sprawdzaniu skomplikowanego projektu albo przy samym jego tworzeniu.

12 Szczegóły przedstawiam w studium przypadku: Wodowanie airbusa na rzece Hudson; [w:] Pyka [2010].

13 Martin, Schinzinger [1996] s.97-101.

14 Normowanie tego problemu w etyce in┼╝ynierskiej jest zgodne z tym, kt├│re ma miejsce w etyce biznesu. Jest to problem „dzwonka alarmowego” (whistle blowing).

15 Kraje UE d─ů┼╝─ů do wprowadzenia jednolitego systemu tych norm.

16PIP [2009] s. 38. Dane to dotycz─ů wypadk├│w z roku 2008, lecz struktura ich przyczyn jest reprezentatywna tak┼╝e dla innych lat.

17 Lazari - Pawłowska [1971] s. 33-73.

18 Kiepas [1996] s. 15.

19 Filek [2003] s. 12-13.

20 Pyka [2008]

21 Zob. np.: Katastrofa hali targowej w Katowicach oraz Katastrofa w KWK „Halemba”, w: Pyka [2010].

22 Pyka [2010]


  1. Wprowadzenie
  2. Model dzia┼éania konkretnego, racje dzia┼éania i praktyczny os─ůd zawodowy
  3. Rola i w┼éasno┼Ťci os─ůdu zawodowego w ┼Ťwiecie techniki
  4. Formalizowanie działań
  5. Pozytywna i negatywna odpowiedzialno┼Ť─ç
powr├│t
 
webmaster © jotka