|
Komunitaryzm, czyli o bliskich zwiÄ…zkach filozofii politycznej i socjologii
Miłowit Kuniński
1. Komunitaryzm jako nurt w filozofii politycznej i społecznej był reakcją na Teorię sprawiedliwości Johna Rawlsa (1971). Książka ta stała się nie tylko zalążkiem dyskusji, w której krystalizowały się stanowiska przeciwników liberalnej koncepcji człowieka i społeczeństwa, lecz stała się źródłem inspiracji wielu wątków współczesnej filozofii politycznej. Gdy spojrzymy na publikacje ostatnich 30 lat, dostrzeżemy, jak znaczący wpływ miały tezy i metoda Rawlsa dla tej dziedziny filozofii. Autorzy tacy jak Michael J. Sandel, Alasdair MacIntyre, Michael Walzer i Charles Taylor, odnosząc się krytycznie do stanowiska Rawlsa i zadając istotne pytania dotyczące sposobu pojmowania człowieka i jego związków z otoczeniem społecznym, przyczynili się do powstania nowego spojrzenia na te kwestie, a także w znaczący sposób wpłynęli na ewolucję poglądów samego Rawlsa.
Na tym tle dokonania Amitai Etzioniego można uznać za znaczącą próbę znalezienia języka socjologicznego i użycia metod dla opisu i wyjaśnienia zjawisk społecznych, charakterystycznych dla społeczeństwa amerykańskiego drugiej połowy XX w. Związek między problemami podnoszonymi przez komunitarian sytuujących siebie w opozycji do liberalizmu Rawlsa a stanowiskiem Etzioniego ma charakter aksjologiczny, teoretyczny i polityczny (obywatelski). Po pierwsze, mamy tu do czynienia z postawą obywateli, którymi powoduje troska o społeczeństwo i naród, którego są członkami. W wypadku filozofów politycznych owocuje to teoretyczną analizą zagadnień takich jak natura jednostki, jej charakter jako podmiotu moralnego, źródło i natura związków społecznych (kontraktualizm kontra antykontraktualizm), ich struktura i hierarchia, warunki sprawiedliwego ładu społecznego. Etzioni, jako przede wszystkim socjolog (należy przy tym pamiętać o jego związkach z filozofią: był uczniem Martina Bubera), wychodząc z podobnych przesłanek bada związki między jednostkami i wspólnotami, warunki zakorzenienia ich we wspólnotach i konsekwencje silnych i słabych więzi wspólnotowych. Narzędzia badawcze socjologa pozwalają mu, podobnie jak innym badaczom o komunitarnej orientacji, zbadać, na ile refleksja z zakresu filozofii politycznej i społecznej trafnie uchwytuje tendencje i procesy społeczne. Po drugie, filozoficzna refleksja i socjologiczna diagnoza oraz wyjaśnianie o komunitarystycznej orientacji uzupełniają się wzajemnie, gdyż wychodzą z tych samych przesłanek aksjologicznych, idei kierunkowych i założeń. Po trzecie, kategorie teoretyczne obecne w refleksji filozoficznej i podejściu socjologicznym są wspólne, choć różnice metodologiczne sprawiają, iż ich rozumienie ma odmienny charakter, gdyż sytuuje się na różnych poziomach refleksji teoretycznej i z natury rzeczy filozoficzne odniesienie do rzeczywistości społecznej ma bardziej pośredni charakter. Oznaczałoby to, iż związki między socjologią i filozofią są głębokie i unaukowienie socjologii (głównie w sensie pozytywistycznym), mimo wysiłków i towarzyszących im złudzeń, nie doprowadziło do ich zerwania, do powstania socjologii neutralnej aksjologicznie i zdolnej do wyjaśniania zjawisk i procesów społecznych wyłącznie metodami ilościowymi.
2. Przedstawienie zasadniczych idei komunitaryzmu pozwala bez trudu dostrzec zbieżność zaÅ‚ożeÅ„ i sformuÅ‚owanych problemów jego odmiany filozoficznej i socjologicznej. Choć żadna koncepcja jednostki ludzkiej w filozofii klasycznego liberalizmu i liberalizmu w sensie amerykaÅ„skim nie przeczy oczywistoÅ›ci jakÄ… jest niezbÄ™dność socjalizacji dla uksztaÅ‚towania jednostki zdolnej do samodzielnego życia i stanowienia o sobie, to jednak liberalizm, z nielicznymi wyjÄ…tkami (Hume, Hayek), dążąc do ukazania czÅ‚owieka jako istoty autonomicznej, charakteryzuje jej zwiÄ…zki z otoczeniem jako przygodne i w znacznej mierze bÄ™dÄ…ce przedmiotem wolnego wyboru. Jednostka w tej perspektywie jest pierwotna w sensie logicznym wobec wartoÅ›ci, ról spoÅ‚ecznych i wspólnoty, w której żyje. Dla liberalizmu o charakterze kontraktualistycznym (zwÅ‚aszcza Rawlsa), zaÅ‚ożenie to jest niezbÄ™dne, by możliwe byÅ‚o przedstawienie wyboru reguÅ‚ sprawiedliwego i dobrze uformowanego spoÅ‚eczeÅ„stwa, jako przyjÄ™tych w sposób racjonalny, nieuprzedzony i niepodporzÄ…dkowany spodziewanym korzyÅ›ciom z okreÅ›lenia tych reguÅ‚ przez uczestniczÄ…ce w kontrakcie jednostki. Choć jest to sytuacja teoretyczna, eksperyment myÅ›lowy, który pokazuje warunki, jakie majÄ… zapobiec wpÅ‚ywowi indywidualnych perspektyw (egoistycznych interesów) na wybór reguÅ‚, jednak może ona stanowić model opisujÄ…cy pewne wÅ‚aÅ›ciwoÅ›ci rzeczywistych spoÅ‚eczeÅ„stw liberalnych i jednostek, które w nich żyjÄ… i je tworzÄ…. Koncepcja jednostki ludzkiej – podmiotu moralnego, choć zakÅ‚ada, że jednostki mogÄ… wybierać zarówno cele i wartoÅ›ci indywidualne, jak i cele i wartoÅ›ci zbiorowe, wspólnotowe, w istocie traktuje jÄ… jako wyłączonÄ… czy zewnÄ™trznÄ… wobec uwarunkowaÅ„ spoÅ‚ecznych. Tak pojmowany podmiot moralny jest po Kantowsku autonomiczny i stanowi ostateczne źródÅ‚o i podstawÄ™ reguÅ‚ moralnych i wybieranych wartoÅ›ci. Michael Sandel w Liberalism and the Limits of Justice krytykujÄ…c Rawlsa rozwija wizjÄ™ podmiotu radykalnie osadzonego (radically situated) w otoczeniu spoÅ‚ecznym w opozycji do liberalnie pojÄ™tego podmiotu radykalnie odcieleÅ›nionego (radically disembodied), nieusytuowanego. Podmiot radykalnie usytuowany nie tylko genetycznie jest zależny w swej formacji od wspólnoty (idzie tu nie o jednÄ…, lecz o wiele wspólnot, w których jednostka uczestniczy, nierzadko tworzÄ…cych hierarchiÄ™), w której siÄ™ pojawia, jej tradycji, obyczajów, reguÅ‚, wartoÅ›ci, itp., lecz przede wszystkim dziÄ™ki wiÄ™ziom ze wspólnotÄ… jest podmiotem Å›wiadomym i zdolnym do dokonywania wyborów i ponoszenia za nie odpowiedzialnoÅ›ci, jest jednostkÄ… autonomicznÄ… nie ze wzglÄ™du na fundamentalnÄ… niezależność od wspólnoty, ale przeciwnie, dlatego, że życie we wspólnocie umożliwiÅ‚o uksztaÅ‚towanie siÄ™ jednostki jako podmiotu moralnego. WartoÅ›ci i cele, jakie stawia sobie tak rozumiana jednostka, sÄ… czerpane z zasobów wspólnoty i poddawane interpretacji. W takim ujÄ™ciu czÅ‚owieka i jego wiÄ™zi ze wspólnotÄ… nietrudno dostrzec wÄ…tki obecne w antycznej i nowożytnej filozofii czÅ‚owieka, która traktowaÅ‚a systemy wartoÅ›ci jako dane, obiektywne wobec jednostki (ze wzglÄ™du na boski ze swej natury porzÄ…dek Å›wiata lub później jako powstaÅ‚y w wyniku boskiego aktu stwórczego). Taka koncepcja czÅ‚owieka zakÅ‚adaÅ‚a, iż jego życie sÅ‚uży realizacji celu, czyli jego natury, a ta nie tylko miaÅ‚a charakter racjonalny, lecz zwiÄ…zany Å›ciÅ›le ze wspólnotÄ…. Komunitarystyczne pojmowanie czÅ‚owieka, kÅ‚adÄ…c nacisk na radykalne osadzenie czy usytuowanie jednostki, nie daje odpowiedzi na pytanie, jak możliwe jest zachowanie autonomii ludzkiej, mimo Å›cisÅ‚ego zwiÄ…zku czÅ‚owieka ze wspólnotÄ….
3. Komunitarianie mówiąc o radykalnym usytuowaniu mogą wszakże ukazać człowieka jako powiązanego ze wspólnotą siecią praw i obowiązków. Traktują oni prawa jednostek jako po pierwsze, nieodłączne od wspólnoty, która te prawa definiuje i respektuje, nie traktując ich jako całkowicie niezależnych od okoliczności społecznych, a po drugie, jako powiązane z obowiązkami wobec samych siebie i wspólnoty. Gdy Etzioni mówi o nierównowadze między prawami a obowiązkami i odpowiedzialnością we współczesnym społeczeństwie amerykańskim i analizuje jej przejawy, odwołuje się do podobnych przesłanek. Wychodząc od ogólnych filozoficznych, a także, co ma istotne znaczenie, religijnych przesłanek, Etzioni pokazuje na czym konkretnie polegają owe zjawiska, zdiagnozowane na poziomie filozofii politycznej.
4. Położenie nacisku na moralny aspekt życia jednostek i wspólnot również zbliża do siebie filozofów i socjologów o nastawieniu komunitariańskim. System(y) wartości i reguł moralnych stanowią warunki, dzięki którym we wspólnotach możliwa jest kooperacja, a jednostki nie mają poczucia alienacji. Moralność w ujęciu liberalizmu kontraktualistycznego jest kwestią racjonalnych decyzji autonomicznego podmiotu moralnego, a ustalanie reguł moralnych kwestią negocjacji i umowy między takimi jednostkami. Nie jest to jedynie fikcja teoretyczna, która ma na celu uwypuklenie pewnych aspektów badanego problemu, ale w coraz większym stopniu zjawisko społeczne. Komunitarianie podważają taką koncepcję moralności ze względów teoretycznych, ale mają na uwadze również możliwość wpływania na zmiany istniejącego stanu rzeczy. Niewątpliwie rola ruchu komunitariańskiego i działań dokonywanych w imię przyjętych założeń, wspartych rzetelnym, socjologicznym opisem zachodzących procesów i ich negatywnych konsekwencji jest w tej mierze trudna do przecenienia.
Miłowit Kuniński
Instytut Filozofii
Uniwersytet Jagielloński
|